Szczecin dołoży 29 mln zł do komunikacji miejskiej
Rada Miasta Szczecin we wtorek, 13 października 2026 roku, uchwaliła kolejne zmiany w tegorocznym budżecie. Mimo wyższych wpływów z biletów miasto musi dołożyć 29 mln zł do komunikacji miejskiej z powodu rosnących cen paliwa. Jednocześnie deficyt budżetu zmniejszył się o 89 mln zł, do poziomu ponad 362 mln zł.

Rada Miasta Szczecin we wtorek, 13 października 2026 roku, po trzeci raz w tym roku zmieniła tegoroczny budżet. Mimo że wpływy z biletów komunikacji miejskiej wzrosły o 11 mln zł, miastu i tak trzeba dołożyć kolejne 29 mln zł do funkcjonowania autobusów i tramwajów — powodem są wysokie ceny paliwa.
Koszty paliwa zjadają wzrost wpływów z biletów
Skarbnik miasta Dorota Pudło-Żylińska wyjaśniała radnym, że sytuacja na rynku paliw bezpośrednio przełożyła się na koszty utrzymania komunikacji miejskiej w Szczecinie. Choć bilety przyniosły do budżetu dodatkowe 11 mln zł, nie zrównoważyło to wzrostu wydatków operacyjnych, co wymusiło kolejną dopłatę w wysokości 29 mln zł.
Deficyt spadł do 362 mln zł, ale wyjściowo miał być niższy
Po wprowadzonych zmianach dochody miasta wzrosły o ponad 37 mln zł, a wydatki spadły o ponad 51 mln zł. Dzięki temu deficyt budżetu zmniejszył się o 89 mln zł, do poziomu ponad 362 mln zł. Jak przypomniał radny Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości, w grudniu 2025 roku zakładano deficyt na poziomie zaledwie 241 mln zł — co oznacza, że w trakcie roku urósł on znacząco, mimo październikowej korekty w dół. Romianowski zwracał też uwagę, że zadłużenie miasta rośnie z roku na rok i zbliża się do 3 mld zł.
Pudło-Żylińska odpowiadała, że na tle innych dużych miast, takich jak Kraków, Łódź, Lublin czy Rzeszów, Szczecin nie jest pod względem poziomu długu rekordzistą. Podkreśliła, że miasto od lat utrzymuje nadwyżkę operacyjną — różnicę między dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi — na poziomie powyżej 200 mln zł, co pozwala finansować inwestycje bez deficytu operacyjnego.
Część inwestycji przesunięta na 2027 rok
Październikowa korekta w dużej mierze polega na przesunięciu pieniędzy z niezrealizowanych lub opóźniających się inwestycji na kolejny rok. Wydatki majątkowe zmniejszyły się w ten sposób o 122 mln zł. Miasto zrezygnowało też z zaciągnięcia w tym roku kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym w wysokości 110 mln zł.
Jak informował wiceprezydent Szczecina Michał Przepiera, wśród zmian znalazło się także ograniczenie finansowania przebudowy ulic Smoczej i Krzemiennej oraz rozbudowy Centrum Żeglarskiego, a dodatkowe pieniądze trafią na rewitalizację placu Orła Białego i fragment ulicy Koński Kierat. Jak podał, dofinansowanie dla placu Orła Białego wynosi ponad 2,15 mln zł, a dodatkowe elementy związane są głównie z wyposażeniem tej przestrzeni — projekt konsultowano z Radą Osiedla Stare Miasto.
Za zmianami w budżecie zagłosowała większość radnych. Przeciwni byli wyłącznie radni klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Szczecin dołoży 23,5 mln zł do komunikacji miejskiej
Szczecińscy radni będą musieli dołożyć ponad 23,5 miliona złotych do bieżącego funkcjonowania komunikacji miejskiej. Jak informuje zastępca prezydenta Łukasz Kadłubowski, większość tej sumy pokryje gwałtowny wzrost kosztów paliwa w spółkach autobusowych, a część trafi do spółki tramwajowej na pokrycie wyższych rachunków za energię.
Szczecin: działka po schronisku na Wojska Polskiego do sprzedaży
Ponad pół hektara ziemi przy Al. Wojska Polskiego w Szczecinie, gdzie przez lata działało miejskie schronisko dla zwierząt, ma trafić na sprzedaż. Komisja ds. Budownictwa i Mieszkalnictwa wydała pozytywną opinię, a ostateczną decyzję podejmą radni Rady Miasta Szczecin na wtorkowej sesji. Na działce można będzie wybudować mieszkania lub obiekty usługowe.
Most Kłodny: radni zgodzili się na pożyczkę 309 mln zł
Radni Szczecina zgodzili się na zaciągnięcie pożyczki w wysokości 309 mln zł na budowę Mostu Kłodnego, który połączy okolice Nabrzeża Wieleckiego z Łasztownią. Pożyczka z Krajowego Planu Odbudowy jest nieoprocentowana i gwarantuje umorzenie co najmniej 20 procent kwoty, a miasto chce starać się o umorzenie nawet 40 procent. Decyzja otwiera drogę do podpisania umowy z wykonawcą – konstrukcja ma być gotowa w 2031 roku.