Trasa Zamkowa w Szczecinie znów zamknięta na weekend
Kierowcy wyjeżdżający górą Trasy Zamkowej w stronę wyjazdu z Szczecina od wieczora 9 października napotkają zamkniętą jezdnię. Zmiana w organizacji ruchu obejmuje też łącznicę od ulicy Duczyńskiego i ma potrwać do 12 października, kiedy wykonawca planuje przywrócić przejazd górą obiektu.
Kto w sobotę lub niedzielę chce wyjechać z centrum Szczecina górą Trasy Zamkowej, musi liczyć się z zamkniętą jezdnią. Pierwsze zmiany w organizacji ruchu wejdą w życie już 9 października po godz. 22 – wtedy zamknięta zostanie wyjazdowa jezdnia na górze obiektu oraz łącznica prowadząca od ulicy Duczyńskiego.
Warstwa ścieralna w weekend 10–11 października
W sobotę i niedzielę, 10 i 11 października, wykonawca będzie układał warstwę ścieralną na jezdni wyjazdowej.
Jeśli prace przebiegną zgodnie z planem, ruch na górze obiektu zostanie przywrócony 12 października. Łącznica od ul. Duczyńskiego pozostanie zamknięta dłużej – jej ponowne udostępnienie zaplanowano na 13 października, jak poinformował Piotr Zieliński, rzecznik prasowy Miasta Szczecin ds. inwestycji.
Jezdnia bez oznakowania jeszcze przez dwa tygodnie
Kierowcy, którzy po 12 października wrócą na górę Trasy Zamkowej, nie zastaną tam jeszcze poziomych linii. „Kierowcy powinni też pamiętać, że po przywróceniu ruchu jezdnia wyjazdowa nie będzie od razu miała oznakowania poziomego – mówi Piotr Zieliński. – Ze względów technologicznych jego wykonanie będzie możliwe najwcześniej dwa tygodnie po ułożeniu warstwy ścieralnej” – przekazał rzecznik.
Wykonawca ma też zapasowy termin na wypadek kłopotów z pogodą. Jeśli warunki nie pozwolą zakończyć wszystkich zaplanowanych prac w pierwszy weekend, roboty mogą zostać przeniesione na 17 i 18 października.
Remont za ponad 84,8 mln zł
Zamknięcie jezdni to fragment szerszej inwestycji – remontu obiektów inżynieryjnych w ciągu drogi wojewódzkiej nr 115 w Szczecinie. Prace obejmują estakady, mosty i łącznicę wraz z dojazdami: naprawę powierzchni betonowych, uzupełnianie ubytków, wyrównanie powierzchni, nowe powłoki malarskie i izolacyjne, a także wymianę balustrad, nawierzchni, urządzeń dylatacyjnych, barier ochronnych, elementów odwodnienia i przebudowę oświetlenia ulicznego.
Generalnym wykonawcą remontu jest NIWA Szczecin Sp. z o.o., a wartość prac przekracza 84,8 mln zł brutto. Nadzór nad realizacją inwestycji prowadzi spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie, a zadanie jest dofinansowane ze środków Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych.
O remoncie Trasy Zamkowej pisaliśmy już wcześniej – prokuratura sprawdza gospodarowanie odpadami z tej inwestycji. Nie wiadomo jeszcze, na jakim etapie jest to postępowanie. Cały remont – jak podawało RMF24 przy jego starcie – ma potrwać 2 lata.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Szczecin: oferty na ładowarki autobusowe droższe o 3 mln zł
Spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie otworzyła oferty w przetargu na budowę ośmiu stanowisk szybkiego ładowania autobusów elektrycznych na czterech pętlach w mieście. Budżet zadania ustalono na 9,9 mln zł, a najtańsza oferta - firmy Arinea - wynosi 12,8 mln zł. Jeśli miasto nie znajdzie dodatkowych pieniędzy, przetarg trzeba będzie unieważnić.
Płotki dla płazów chronią żaby przy nowej drodze w Szczecinie
Przy powstającej drodze w rejonie ulic Stołczyńskiej i Skwarnej w Szczecinie zamontowano specjalne płotki ochronne dla płazów. Bariery mają chronić żaby wodne i ropuchy szare, które wykorzystują ten teren jako trasę migracji, przed wejściem na jezdnię i kolizjami z pojazdami. To element większej inwestycji drogowej wartej ponad 48,6 mln zł, realizowanej z dofinansowaniem Polskiego Ładu.
Trasa Zamkowa w Szczecinie: prokuratura bada odpady z rozbiórki
Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo wszczęła śledztwo w sprawie gospodarowania materiałami z rozbiórki łącznic Trasy Zamkowej w Szczecinie. Śledczy sprawdzają, czy umowa nie naraziła Gminy Miasto Szczecin na znaczną szkodę majątkową, bo stal i kruszywo mogły przynieść miastu zysk. Urząd twierdzi, że były to odpady bez znaczącej wartości.