Sianów: nowe skrzydło żłobka i przedszkola „Skrzat” otwarte
W piątek 25 września 2026 roku w Sianowie otwarto nowo wybudowane skrzydło gminnego kompleksu żłobkowo-przedszkolnego „Skrzat”. Przybyły cztery sale, dwie dla żłobka i dwie dla przedszkola, a placówka zyskała 100 miejsc dla dzieci. Inwestycja kosztowała 8,5 mln zł, z czego 5 mln zł pochodziło z dofinansowania.
W piątek 25 września 2026 roku w Sianowie oficjalnie otwarto nowe skrzydło gminnego kompleksu żłobkowo-przedszkolnego. Według relacji TVP Szczecin przybyło 100 miejsc dla najmłodszych, a mieszkańcy czekali na tę inwestycję ponad dwa lata.
Nowa część obiektu to cztery sale dydaktyczne: dwie przeznaczone dla dzieci żłobkowych i dwie dla przedszkolaków. Anna Januszewska, przewodnicząca Rady Rodziców Gminnego Przedszkola „Skrzat”, opisuje je jako „piękne, kolorowe”, z zabawkami odpowiednio dobranymi do wieku grup. Nauczycielka Magdalena Golubska powiedziała o nowych salach: „Tam to już jest kosmos. Tam jest już wszystko to, co każde takie małe dziecko powinno spotkać, kiedy przyjdzie do przedszkola”.
Czytaj teżPierwsze autobusy elektryczne dla SPPK w Policach: umowa z MANRozbudowa kosztowała 8,5 mln zł, dofinansowanie to 5 mln zł
Według TVP Szczecin koszt rozbudowy wyniósł 8,5 mln zł. Pięć milionów złotych stanowiło dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy oraz programu Maluch Plus. Gmina Sianów w informacji o inwestycji wskazywała na dofinansowanie z KPO i programu MALUCH+ 2022–2029 oraz 1,5 mln zł z funduszy europejskich dla Pomorza Zachodniego 2021–2027.
Kwoty i liczby w dostępnych materiałach różnią się między etapami: w opublikowanym w styczniu 2026 roku opisie projektu gmina podawała wartość niemal 7 mln zł i 100 nowych miejsc (po 50 w żłobku i przedszkolu), a Urząd Marszałkowski przy przyznawaniu dotacji wskazywał ok. 2,7 mln zł wartości części przedszkolnej. Tu przywołujemy wartości podane po otwarciu, czyli 8,5 mln zł i 5 mln zł.
Skrzydło ma według projektu dwie kondygnacje: na parterze żłobek, na piętrze przedszkole. Inwestycję zrealizowano w formule „zaprojektuj i wybuduj”, przy ul. Słowackiego 3. Zgodnie z planami oddanie obiektu wiązano z początkiem roku szkolnego 2026/2027.
Burmistrz: opieka nad najmłodszymi ma wspierać demografię
To kolejna rozbudowa sianowskiej placówki; poprzednia odbyła się ponad dekadę temu. Dla dzieci oznacza to więcej przestrzeni do nauki i zabawy, a dla pracowników – lepsze warunki pracy.
Burmistrz Maciej Berlicki mówił: „Jeśli nie zaczniemy oferować opieki tym najmłodszym, to pewnie demografia cały czas nie będzie nam sprzyjała. Jeżeli możemy dołożyć cegiełkę do tego, żeby rodziło się więcej dzieci, a my zapewnimy im opiekę, to bardzo bym się z tego cieszył”.
Dzień otwarty w sobotę 26 września
Efekty prac mieszkańcy mogli obejrzeć w sobotę 26 września podczas dnia otwartego placówki. Termin ten w chwili publikacji tego tekstu jest już bieżący, a godzin dnia otwartego źródła nie podają.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Szlaban na dojeździe do miejskiego parkingu na Niebuszewiu
Spółdzielnia Mieszkaniowa Pod Dachem postawiła szlaban na swojej drodze prowadzącej do placu parkingowego między ulicami Niemierzyńską, Lenartowicza, Zamoyskiego i Krasińskiego w Szczecinie. Plac należy do miasta, które niedawno wydało na niego 546 tys. zł. Miasto wytycza alternatywny dojazd i prosi o usunięcie aut z placu do 30 września.
Ul. Hoża w Szczecinie: miasto wycofało pomoc w zabezpieczeniu
Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych w Szczecinie wycofał propozycję zabezpieczenia budynku przy ul. Hożej na koszt gminy. Miasto tłumaczy to odrzuceniem uchwały przez wspólnotę i zaskarżeniem decyzji nadzoru budowlanego. Mieszkańcy, ewakuowani po pęknięciu ściany, wciąż liczą na pomoc magistratu.
Pomnik Kolejarza w Szczecinie przejdzie renowację i zmieni miejsce
Pomnik Kolejarza sprzed dworca Szczecin Główny zostanie zdemontowany, bo stoi w miejscu planowanej kładki pieszo-rowerowej na Kępę Parnicką. Miejski Konserwator Zabytków Michał Dębowski zapewnia, że rzeźba nie trafi do magazynu, tylko wróci w okolice dworca po gruntownej renowacji. Część mieszkańców jest przeciwna przenosinom.