Trasa Zamkowa w Szczecinie: prokuratura bada odpady z rozbiórki
Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo wszczęła śledztwo w sprawie gospodarowania materiałami z rozbiórki łącznic Trasy Zamkowej w Szczecinie. Śledczy sprawdzają, czy umowa nie naraziła Gminy Miasto Szczecin na znaczną szkodę majątkową, bo stal i kruszywo mogły przynieść miastu zysk. Urząd twierdzi, że były to odpady bez znaczącej wartości.
Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo wszczęła śledztwo w sprawie modernizacji Trasy Zamkowej. Dotyczy ono sposobu gospodarowania odpadami, które zostały po wyburzeniu łącznic. Postępowanie prowadzone jest pod kątem sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w Gminie Miasto Szczecin.
O wszczęciu sprawy poinformowała Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Według przekazanych informacji nieprawidłowości mają dotyczyć gospodarowania odpadami pozostałymi po remoncie. Media lokalne pisały o sprawie od 22 września.
Stal i kruszywo mogły przynieść miastu zysk
Z relacji mediów wynika, że materiały z rozbiórki, czyli kruszywo i stal, mogły zostać sprzedane z korzyścią dla miasta. Tak się nie stało, ponieważ umowa na remont nie zawierała odpowiedniej klauzuli. Według portalu wszczecinie.pl śledczy badają m.in. to, czy wykonawcy przejęli i odpłatnie zbyli materiały wtórne, uzyskując zysk, który należał się gminie.
Portal podaje też, że postępowanie wszczęto po kontroli obywatelskiej prowadzonej przez Rafała Kubowicza z Nowej Nadziei, po wnioskach dowodowych i zeznaniach złożonych w Komisariacie Policji Szczecin-Niebuszewo. Zakres sprawy obejmuje także zgodę na prace podwykonawców przy wyburzaniu łącznic.
Konfederacja pytała o sens rozbiórki za blisko 8 mln zł
Wątpliwości, dlaczego umowa była skonstruowana w ten sposób, działacze szczecińskiej Konfederacji zgłaszali już w kwietniu, składając zawiadomienie do prokuratury. Kwestionują w nim też samą zasadność rozbiórki łącznic. Jej koszt wyniósł blisko 8 mln zł, a według ekspertyzy, na którą powołują się autorzy zawiadomienia, za połowę tej kwoty można było łącznice wyremontować.
Miasto: odzyskane surowce nie miały wartości
Magistrat odpiera zarzuty. Twierdzi, że inwestycja jest prowadzona transparentnie, a pozostałości po rozbiórce były odpadami budowlanymi bez znaczącej wartości, a nie towarem, który można korzystnie sprzedać. Według urzędników zburzenie łącznic było konieczne do realizacji kolejnej inwestycji w sąsiedztwie, czyli budowy Mostu Kłodnego.
Rozbiórka łącznic rozpoczęła się w grudniu 2025 roku. O wcześniejszych ustaleniach prokuratury pisaliśmy we wcześniejszym tekście. Czy odzyskane materiały rzeczywiście były bezwartościowe, ocenią śledczy.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Prokuratura bada remont Trasy Zamkowej w Szczecinie
Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo wszczęła śledztwo w sprawie łącznicy Trasy Zamkowej w Szczecinie. Śledczy sprawdzą, czy przy gospodarowaniu odpadami z modernizacji doszło do narażenia Gminy Miasto Szczecin na znaczną szkodę majątkową. Jak przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, sprawa dotyczy czynu z art. 296 § 1a Kodeksu karnego.
Oktoberfest w Szczecinie: zmiany w ruchu na pl. Żołnierza
Od środy 30 września do poniedziałku 5 października kierowcy w rejonie Alei Kwiatowej i placu Żołnierza Polskiego w Szczecinie muszą liczyć się z utrudnieniami. Powodem jest organizacja Oktoberfest. Czasowo wyłączony będzie lewy pas, a od piątku 2 października jezdnia zostanie zamknięta na jednym z odcinków.
Szczecin nie zbuduje nowego cmentarza na północy miasta
Szczecin nie zbuduje nowego cmentarza komunalnego na północy miasta, mimo apeli radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości. Zastępca prezydenta Łukasz Kadłubowski wyjaśnił, że sześć istniejących nekropolii, w tym licząca około 72 hektarów Cmentarz przy ul. Bronowickiej, zabezpiecza potrzeby mieszkańców na co najmniej ćwierć wieku.