Kotwica Port Kołobrzeg przegrała po dwóch dogrywkach z Polonią
Koszykarze Datzzy Kotwicy Port Kołobrzeg przegrali w sobotę, 26 września 2026 roku, z Polonią Warszawa 98:100 po dwóch dogrywkach. Był to pierwszy mecz kołobrzeskiej drużyny we własnej hali od 154 dni, a kibice obejrzeli spotkanie pełne ofensywnej koszykówki. Mimo porażki Kotwica ma po dwóch kolejkach bilans jednego zwycięstwa i jednej porażki.
Dwie dogrywki musiały rozstrzygnąć mecz koszykarzy Datzzy Kotwicy Port Kołobrzeg z Polonią Warszawa. Spotkanie rozegrane w sobotę, 26 września 2026 roku, zakończyło się wygraną gości 100:98 po pięćdziesięciu minutach gry.
Kotwica wróciła do własnej hali po 154 dniach przerwy
Obie drużyny przystępowały do meczu w dobrych nastrojach, bo każda z nich wygrała swoje spotkanie na inaugurację sezonu. Dla Kotwicy był to pierwszy mecz we własnej hali od 154 dni, więc zespół liczył na zwycięstwo, które pozwoliłoby przywitać się z kibicami w Kołobrzegu. Fani zobaczyli spotkanie pełne akcji ofensywnych po obu stronach, które ostatecznie rozstrzygnęły się dopiero w dwóch dogrywkach na korzyść drużyny ze stolicy.
Czytaj teżKosta Runjaić wrócił do Szczecina na mecz dla DymkaTrener Kotwicy: zabrakło stuprocentowej egzekucji
Po zakończeniu meczu trener Rafał Frank wskazał, gdzie jego zespół stracił szansę na zwycięstwo. – Zabrakło nam w niektórych elementach egzekucji, takiej stuprocentowej. Drobne błędy, detale się wkradły – mówił szkoleniowiec Kotwicy, cytowany przez Radio Szczecin.
Inaczej przebieg spotkania ocenił trener Polonii Łukasz Dziergowski, który podkreślił znaczenie fizycznej walki w końcówce meczu. – To jest takie na wyczerpanie i kto ma więcej siły. W sumie to tam nie ma taktyki za wielkiej na czasie jakimś tam czy w przerwie między kwartami – przyznał.
Kolejny mecz Kotwicy w sobotę w Starogardzie Gdańskim
Po dwóch kolejkach sezonu Kotwica ma bilans jednego zwycięstwa i jednej porażki. Zgodnie z terminarzem publikowanym przez Polski Związek Koszykówki, o drugie zwycięstwo w sezonie kołobrzeska drużyna powalczy w kolejnym meczu ligowym, zaplanowanym na sobotę, 3 października 2026 roku, na wyjeździe z drużyną ze Starogardu Gdańskiego.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Pogoń Szczecin zremisowała z Udinese w meczu dla Dymka
Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 z Udinese Calcio w sobotnim, charytatywnym meczu zorganizowanym dla Roberta Dymkowskiego, byłego napastnika klubu chorującego na stwardnienie zanikowe boczne. Na Stadionie im. Floriana Krygiera zebrało się blisko 8 tysięcy kibiców, a trener Oscar Garcia pozytywnie ocenił postawę swojego zespołu przeciwko drużynie z włoskiej Serie A.
Runjaić wrócił do Szczecina. „Pogoń to nie zwykły klub”
W sobotę na Stadionie Miejskim w Szczecinie Pogoń zremisowała 1:1 z włoskim Udinese Calcio w meczu zorganizowanym dla Roberta Dymkowskiego, byłego napastnika klubu chorującego na ALS. Na ławce gości zasiadł Kosta Runjaić, wieloletni trener „Portowców”, który po spotkaniu przyznał, że Pogoń pozostanie dla niego czymś więcej niż zwykłym klubem piłkarskim.
Grosicki po meczu z Udinese: dziękuję kibicom wspierającym Roberta
Kamil Grosicki, kapitan Pogoni Szczecin, po sobotnim meczu towarzyskim z Udinese Calcio podziękował kibicom, którzy przyszli na stadion, by wesprzeć Roberta Dymkowskiego. Spotkanie przy Twardowskiego zorganizowano dla legendarnego napastnika Pogoni, który od 2022 roku zmaga się z nieuleczalnym ALS. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a dochód z jego organizacji trafi na leczenie i rehabilitację Dymkowskiego.