Pogoń Szczecin: prokuratura bada byłe władze klubu
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi poinformował w mediach społecznościowych, że szczecińska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące domniemanych działań na szkodę klubu na przełomie lutego i marca 2025 roku. Równolegle klub przygotowuje odrębne działania prawne wobec byłego dyrektora sportowego Dariusza Adamczuka i jego żony. Kanadyjczyk zapewnia, że dotrzymuje obietnicy złożonej kibicom na początku swojej pracy w Szczecinie.

Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że szczecińska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące domniemanych działań na szkodę klubu. Postępowanie obejmuje osoby związane z zarządem i strukturami nadzorczymi klubu w okresie od lutego do 20 marca 2025 roku — czasie, który bezpośrednio wiąże się ze zmianą właścicielską w Dumie Pomorza.
Haditaghi przypomina obietnicę złożoną kibicom
We wpisie Kanadyjczyk odwołał się do deklaracji, którą złożył na początku swojej pracy w klubie: jeśli ktokolwiek okradł Pogoń, działał na jej szkodę lub dopuścił się przestępstwa wobec niej, klub skorzysta z wszystkich dostępnych środków prawnych. Jak podaje portal sportowefakty.wp.pl, do zgromadzenia dokumentacji, korespondencji i danych finansowych klub zatrudnił jednego ze szczecińskich prawników karnistów, byłego prokuratora. Haditaghi zaznaczył, że na etapie trwającego już postępowania ani on, ani klub nie będą komentować dowodów, zarzutów czy personaliów zaangażowanych osób, deklarując pełną współpracę z organami.
Czytaj teżWiecha na stadionie Arkonii w Szczecinie, otwarcie w 2027 r.Na zdjęciu troje dawnych działaczy klubu
Do opublikowanego wpisu Haditaghi dołączył zdjęcie przedstawiające trzy osoby wcześniej związane z zarządzaniem Pogonią: byłego prezesa Nilo Efforiego, byłego wiceprezesa i pożyczkodawcę Karola Zaborowskiego oraz wieloletniego byłego właściciela klubu Jarosława Mroczka. Jak wynika z relacji sportowefakty.wp.pl, Mroczek przestał zarządzać klubem właśnie między lutym a marcem 2025 roku, co odpowiada okresowi objętemu śledztwem. Haditaghi nie wskazał jednak wprost, których z tych osób dotyczy postępowanie.
Odrębna sprawa wobec Dariusza Adamczuka
Niezależnie od śledztwa prokuratorskiego, klub i jego prawnicy przygotowują inne działania prawne wobec byłego dyrektora sportowego Dariusza Adamczuka oraz jego żony. Haditaghi nie ujawnił na razie istoty tych zarzutów, zapowiadając, że dalsze informacje zostaną przekazane, gdy będzie to prawnie uzasadnione i konieczne. Sprawa dotyczy osoby, która przez lata odpowiadała za politykę transferową i sportową klubu.
Haditaghi podkreślił w zakończeniu wpisu, że jego stanowisko wobec klubu nie zmieniło się od pierwszego dnia pracy w Szczecinie, a Pogoń należy do swojej historii, kibiców, pracowników i zawodników. Zapowiedział, że klub będzie podążał za dowodami i tam, gdzie te je uzasadnią, sięgał po działania prawne.
O planach klubu pisaliśmy już wcześniej, gdy Tomasz Frankowski komentował spór Haditaghiego z Wisłą Kraków po transferze zawodnika.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
17-letni Sidibe stracił mamę. Poruszający wpis szefa Pogoni
Abdoulaye Sidibe, 17-letni piłkarz testowany obecnie w Pogoni Szczecin, dzień po swoim pierwszym seniorskim meczu stracił mamę. O tragedii poinformował Alex Haditaghi, sternik klubu, który zapewnił młodego zawodnika o wsparciu całej Pogoni. Ojciec Sidibe zmarł już kilka lat wcześniej – nastolatek stracił więc oboje rodziców.
Frankowski krytykuje właściciela Pogoni Szczecin Haditaghiego
Tomasz Frankowski, były reprezentant Polski i trzeci najlepszy strzelec w historii Ekstraklasy, skrytykował sposób działania właściciela Pogoni Szczecin Alexa Haditaghiego. Powodem są kolejne transfery – Darko Czurlinowa z Widzewa Łódź i Jordiego Sancheza z Wisły Kraków – które wywołały ostry konflikt między klubami rozgrywający się głównie na platformie X.
Pogoń II Szczecin liderem IV ligi po wygranej w Barlinku
Drugi zespół Pogoni Szczecin wygrał w niedzielę 27 września 2026 roku na wyjeździe z Pogonią Barlinek 4:1 w meczu 7. kolejki IV ligi zachodniopomorskiej. Dzięki temu triumfowi rezerwy szczecinian awansowały na pierwsze miejsce w tabeli z 18 punktami po siedmiu spotkaniach.