Kosta Runjaić wrócił do Szczecina na mecz dla Dymka
Kosta Runjaić, który prowadził Pogoń Szczecin w latach 2017-2022, wrócił na stadion przy Twardowskiego jako trener włoskiego Udinese Calcio. Okazją był charytatywny mecz towarzyski rozegrany 26 września 2026 roku na rzecz Roberta Dymkowskiego, legendy klubu walczącej z ALS. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, a byłego szkoleniowca kibice przywitali owacją i skandowaniem jego nazwiska.
Kosta Runjaić wrócił na stadion przy Twardowskiego w Szczecinie po ponad czterech latach od zakończenia pracy w Pogoni Szczecin. Niemiecki szkoleniowiec, obecnie prowadzący włoskie Udinese Calcio, pojawił się na trybunach i przy linii boiska 26 września 2026 roku przy okazji charytatywnego meczu towarzyskiego, który zakończył się wynikiem 1:1.
Spotkanie zorganizowano na rzecz Roberta Dymkowskiego, legendarnego napastnika Pogoni, który od lat zmaga się ze stwardnieniem bocznym zanikowym (ALS). Do siatki trafili Idrissa Gueye dla Udinese oraz Jan Biegański, który wyrównał wynik dla gospodarzy. Kibice na trybunach przywitali Runjaicia skandowaniem jego nazwiska i podziękowaniami za lata spędzone w klubie.
Czytaj teżGrosicki po meczu z Udinese: dziękuję kibicom wspierającym RobertaRunjaić wyniósł Pogoń z ostatniego miejsca do medali
Niemiecki trener pracował w Pogoni od listopada 2017 do maja 2022 roku. Przejął wówczas zespół zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy, a kadencję zakończył dwoma brązowymi medalami mistrzostw Polski. Na konferencji prasowej po meczu podkreślił, że powrót do Szczecina miał dla niego szczególny, sentymentalny wymiar.
- To wielka przyjemność być w Szczecinie, spotkać się z ludźmi, dla których i z którymi pracowałem. Pogoń jest ważnym punktem w mojej karierze, Szczecin ważnym dla mnie miastem - powiedział Kosta Runjaić, cytowany przez sportowefakty.wp.pl.
Szkoleniowiec mówił także o przemianie, jaką klub przeszedł pod jego wodzą. - Dokonaliśmy w klubie wielkiej transformacji, budowaliśmy piękną historię. Przez pięć lat przeszliśmy drogę z dołu na szczyt - podkreślił, dodając, że kibice docenili jego wkład w rozwój zespołu.
Runjaić dziś prowadzi Udinese w Serie A
Po odejściu z Pogoni Runjaić trenował Legię Warszawa, a od 2024 roku prowadzi Udinese Calcio. Jego kontrakt z włoskim klubem obowiązuje do 2027 roku, a w bieżącym sezonie Serie A Udinese notuje najlepszy wynik od trzynastu lat, zajmując miejsce w środku tabeli. Runjaić z uznaniem odniósł się do aktualnej kadry Pogoni. - Macie w Szczecinie bardzo dobrą drużynę, świetnego trenera. Pogoń rośnie jako klub, ma wszystko, żeby być na wysokim poziomie - stwierdził.
Mecz z udziałem Udinese był jednym z elementów zbiórki wsparcia dla Roberta Dymkowskiego. Na boisku po stronie Pogoni zabrakło Jordiego Sancheza, a gości poprowadził bez Davida Alaby. Gueye w drugiej połowie doznał urazu kostki i zszedł z boiska korzystając z pomocy medycznej.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Runjaić wrócił do Szczecina. „Pogoń to nie zwykły klub”
W sobotę na Stadionie Miejskim w Szczecinie Pogoń zremisowała 1:1 z włoskim Udinese Calcio w meczu zorganizowanym dla Roberta Dymkowskiego, byłego napastnika klubu chorującego na ALS. Na ławce gości zasiadł Kosta Runjaić, wieloletni trener „Portowców”, który po spotkaniu przyznał, że Pogoń pozostanie dla niego czymś więcej niż zwykłym klubem piłkarskim.
Pogoń – Udinese 1:1 w meczu dla Roberta Dymkowskiego
W sobotę 26 września Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 z Udinese Calcio w meczu charytatywnym dla Roberta Dymkowskiego, legendy klubu chorującej na SLA. Początek spotkania zaplanowano na godz. 17:30. Transmisję Canal+ udostępnił widzom bez logowania i bez opłat.
Pogoń Szczecin zremisowała z Udinese w meczu dla Dymka
Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 z Udinese Calcio w sobotnim, charytatywnym meczu zorganizowanym dla Roberta Dymkowskiego, byłego napastnika klubu chorującego na stwardnienie zanikowe boczne. Na Stadionie im. Floriana Krygiera zebrało się blisko 8 tysięcy kibiców, a trener Oscar Garcia pozytywnie ocenił postawę swojego zespołu przeciwko drużynie z włoskiej Serie A.