Atak nożownika w szkole pod Wyszkowem. Zginęła woźna
W czwartek rano w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni były uczeń zaatakował nożem trzy osoby. Mimo reanimacji zmarła 37-letnia pracownica placówki, a ranni zostali dyrektor szkoły i nauczycielka. Napastnika obezwładnił dyrektor, który interweniował po usłyszeniu krzyku na korytarzu.

Do ataku doszło w czwartek rano w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem, w województwie mazowieckim. Napastnikiem był 15-letni były uczeń tej placówki, który wszedł na teren szkoły uzbrojony w trzy noże i zaatakował trzy osoby.
Dyrektor obezwładnił napastnika, sam został ranny
Jako pierwsza ucierpiała woźna szkoły. Dyrektor placówki Krzysztof Ochmański, który usłyszał krzyk, wybiegł na korytarz i zastał tam napastnika stojącego przy drzwiach z uniesionymi rękami. Jak relacjonował w Polskim Radiu RDC, nastolatek zranił go ostrzem dłuższego noża oraz uderzył trzonkiem innego, zanim udało mu się go obezwładnić. Napastnik miał przy sobie łącznie trzy noże. Rany odniosła też nauczycielka — według policyjnego rzecznika, na którego powołuje się RMF24, są to rany powierzchowne, niezagrażające życiu. Dyrektor po interwencji trafił do szpitala na obserwację.
Czytaj teżAkt oskarżenia wobec księdza z Goleniowa. Zarzuty dotyczą ministrantaWoźna zmarła mimo reanimacji
Najpoważniej poszkodowana była 37-letnia woźna szkoły. Szef MSWiA Marcin Kierwiński, pytany o zdarzenie na konferencji prasowej, informował, że kobieta jest reanimowana. Przed godziną 11.00 mazowiecka policja przekazała, że pomimo prowadzonej reanimacji nie udało się uratować jej życia.
Policjanci zatrzymali napastnika na miejscu, zanim zdołał wyrządzić dalsze szkody — relacja Interii potwierdza, że na miejscu interweniowała też straż pożarna, a do lądowiska przy szkole dotarł śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według ustaleń RMF24 nastolatek miał na sobie kamerę zamontowaną w kasku, co wskazuje, że mógł planować nagranie ataku. Nie znaleziono przy nim żadnych materiałów wybuchowych.
Sprawą 15-latka zajmie się wydział rodzinny i nieletnich sądu rejonowego w Wyszkowie. Prokuratura może wnioskować o umieszczenie go w placówce dla nieletnich po ocenie jego rozwoju psychicznego i dojrzałości emocjonalnej.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Prawnik o sprawie aktywisty na masce auta w Szczecinie
Sprawa aktywisty, który 27 września znalazł się na masce luksusowego auta na al. Jana Pawła II w Szczecinie, wciąż budzi emocje w internecie. Szczeciński adwokat Michał Gajda wyjaśnia, kto w takim sporze ma rację, czy kierowcy przysługuje odszkodowanie za uszkodzony pojazd i jak sąd rozstrzyga sprawy typu „słowo przeciwko słowu”.
Wakacje.pl ofiarą cyberataku. Wyciek danych klientów
Portal Wakacje.pl potwierdził, że w wrześniu 2026 roku hakerzy uzyskali dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych firmy oraz do systemu obsługi klientów. Według spółki wyciekły dane związane z rezerwacjami, w tym m.in. imiona, nazwiska, adresy, daty urodzenia i dane paszportowe. Firma zaznacza, że dotyczy to nielicznej grupy klientów i że nie naruszono systemów płatności ani Panelu Klienta. Osoby objęte incydentem dostały indywidualne powiadomienia.
Ropopochodna substancja na plażach. Nie wiadomo, czym jest
Na ok. 50-kilometrowym odcinku wybrzeża, od Rowów w województwie pomorskim po Wicie w zachodniopomorskiem, pojawiły się czarne, lepkie grudki. Laboratorium w Gdańsku potwierdziło, że to substancja ropopochodna, ale nie udało się ustalić, czym dokładnie jest. Urząd Morski w Słupsku traktuje ją jako odpad niebezpieczny i przez kilka tygodni będzie monitorować wybrzeże.