Sobota, 10 października · Pomorze Zachodnie

Sobota, 10 październikaPomorze Zachodnie

Szczecin: rodzice w panice po atakach nożowników w polskich szkołach

Po ataku nożownika w szkole w Ostrołęce i śmiertelnym ataku na woźną we wsi pod Wyszkowem w szczecińskich szkołach wybuchła panika. Część rodziców zwolniła się z pracy i odbierała dzieci z lekcji, choć w Szczecinie i regionie nie doszło do żadnego incydentu. 9 października władze miasta, kurator oświaty i policja zorganizowały konferencję, by uspokoić mieszkańców i zaapelować o ograniczenie dezinformacji.

Policjant patrolujący okolice szkoły w Szczecinie
Ilustracja AI
9 października 2026 w Szczecinie zwołano konferencję prasową po falach paniki wśród rodziców. / Ilustracja / Muse Image

Nauczycielka z jednej ze szkół podstawowych na Prawobrzeżu opowiada, że rodzice panikowali od samego rana. Część z nich obserwowała reportaże telewizyjne o atakach w szkołach w innych częściach Polski, zwolniła się z pracy i w trakcie zajęć przyjechała odebrać dzieci.

Dwa ataki w ciągu kilku dni wywołały lawinę obaw

7 października 2026 w szkole w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował nożem i ranił 10 osób, w tym siebie. Niedługo potem doszło do kolejnego ataku – we wsi pod Wyszkowem napastnik śmiertelnie zranił nożem szkolną woźną. Napastnikiem był 15-letni były uczeń tamtejszej szkoły podstawowej, obecnie uczący się w szkole zawodowej; jego motyw nie jest znany. W przypadku Ostrołęki, według relacji uczennic zaatakowanej szkoły, 19-letni Jakub Z. miał wcześniej zapowiadać, że „będzie o nim głośno” w dniu swoich urodzin.

Czytaj teżFałszywe prawo jazdy w Szczecinie. Kierowca stanie przed sądem

Informacje o obu zdarzeniach rozniosły się po kraju szybciej, niż szkoły i urzędy zdążyły na nie zareagować. W szczecińskich placówkach przełożyło się to na realną panikę rodziców, mimo że żadne z wydarzeń nie miało miejsca w regionie.

Szczecin: żadnego incydentu, ale rosnąca liczba pytań

9 października 2026 w Szczecinie zorganizowano specjalną konferencję prasową – powodem była rosnąca panika i lawina pytań zaniepokojonych rodziców. Prezydent Szczecina Piotr Krzystek zapewnił wtedy, że miasto śledzi sytuację razem ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.

„Odpowiadając na masę pytań: tak, jesteśmy w stałym kontakcie z służbami dbającymi o bezpieczeństwo. Dodatkowo pod naszymi szkołami obecni są funkcjonariusze policji” – powiedział Krzystek.

Prezydent przestrzegł jednocześnie przed powielaniem niesprawdzonych informacji. „Fora rodziców pękają od wielu, często niepotwierdzonych informacji i plotek. Przestrzegam przed dezinformacją i bezrefleksyjnym powielaniem treści, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością” – podkreślił.

Kurator oświaty: rzetelne informacje i rozmowa z dyrektorami

Zachodniopomorski Kurator Oświaty Paweł Palczyński zorganizował spotkanie z dyrektorami szkół i zaapelował do mediów o zachowanie proporcji w relacjonowaniu sprawy. „Zorganizowałem spotkanie z dyrektorami szkół. Apeluję do mediów: przekazujmy rzetelne i sprawdzone informacje, niech medialny przekaz będzie wyważony” – powiedział.

Palczyński poprosił również dyrektorów placówek, by sami informowali rodziców o obowiązujących w szkołach procedurach bezpieczeństwa. „Rozmawialiśmy dzisiaj o procedurach. Poprosiłem o to, by dyrektorzy informowali rodziców o procedurach i zabezpieczeniach” – dodał.

Policja patroluje okolice szkół i sprawdza każde zgłoszenie

Nikola Podzińska z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie poinformowała, że funkcjonariusze wzmocnili obecność w rejonie placówek edukacyjnych. „Funkcjonariusze prowadzą działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa w rejonie szkół. Patrolują okolice placówek, rozmawiają z dyrekcjami i nauczycielami, a każde zgłoszenie weryfikują i traktują poważnie” – przekazała.

Decyzja o wzmożonych patrolach wpisuje się w reakcję władz centralnych na serię zdarzeń w kraju – premier Donald Tusk zwrócił się do komendanta głównego policji o zapewnienie obecności funkcjonariuszy przynajmniej raz dziennie w każdej szkole w ramach rutynowych patroli.

Jak zaznacza nauczycielka z Prawobrzeża, skala obaw rodziców nie przełożyła się na realne ryzyko w mieście. „Rodzice są bardzo wrażliwi na to, co pisze się w internecie – pojawiły się nawet głosy, by dzisiaj odwołać lekcje, ale w imię czego? Przecież u nas nic się nie stało” – mówi.

Potwierdza to również jeden z portali, który przygotował tzw. mapę gróźb uczniów i absolwentów wobec nauczycieli – na żadnej szkole z województwa zachodniopomorskiego nie zaznaczono żadnego zgłoszenia.

Nie wiadomo, jak długo utrzymane zostaną zwiększone patrole policji przy szczecińskich szkołach ani czy w związku z panikującymi rodzicami doszło do formalnych zgłoszeń lub interwencji.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział
AI

Sztorm na Bałtyku: wiatr do 105 km/h w okolicach Darłowa

Szczecińscy psycholodzy: nie opisujmy metod ataków w szkołach

BMW jechało 270 km/h na S10. Zginął 70-letni kierowca toyoty

AI

Prawnik o sprawie aktywisty na masce auta w Szczecinie

Najnowsze

Wszystkie
AI

Szczecin dołoży 23,5 mln zł do komunikacji miejskiej

Samorząd
AI

Trasa Zamkowa w Szczecinie: remont nawierzchni od piątku

Samorząd

Remont pętli Niebuszewo w Szczecinie z opóźnieniem do listopada

Samorząd
AI

Kulmova Festival i premiera „Jądra ciemności” w Szczecinie

Kultura
AI

Oznakowane drzewa przy Przygodnej w Szczecinie. Nie będzie wycinki

Samorząd
AI

Filip Zaborowski uczy pływać w Fabryce Wody w Szczecinie

Sport
AI

Szczecińska Karta Turystyczna za 30 zł do końca 2026 roku

Wydarzenia

Sejm uchwalił ustawę o najmie krótkoterminowym

Samorząd

Szczecin z lotu ptaka