Sztorm na Bałtyku: wiatr do 105 km/h w okolicach Darłowa
Darłowo i okolice znalazły się w piątek, 9 października 2026 roku, pod drugim stopniem ostrzeżenia przed silnym wiatrem — w porywach dochodzącym do 105 km/h. Jak podała Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, na Bałtyku wystąpił sztorm o sile 9, a lokalnie nawet 10 stopni w skali Beauforta, z falami sięgającymi czterech metrów. Alert pogodowy obowiązuje do godziny 15:00.

W Darłowie i okolicach obowiązuje drugi stopień ostrzeżenia przed silnym wiatrem, a porywy miejscami sięgają 105 km/h. Informację przekazał dyżurny Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, która monitoruje sytuację na Bałtyku w piątek, 9 października 2026 roku.
Fale do czterech metrów, sztorm siły 9–10 w skali Beauforta
Na morzu w okolicach wybrzeża zachodniopomorskiego fale osiągają wysokość do czterech metrów. Takie warunki odpowiadają sile 9, a lokalnie nawet 10 stopni w skali Beauforta. Dla porównania — zgodnie z definicją tej skali 10 stopień oznacza wiatr o prędkości 88–102 km/h i fale sięgające na otwartym morzu nawet dziewięciu metrów, z białą, spienioną powierzchnią morza i łamiącymi się falami.
Czytaj teżSzczecińscy psycholodzy: nie opisujmy metod ataków w szkołachJachty nie mają szans wyjść z portu
Przy obecnej sile wiatru i stanie morza mniejsze jednostki, zwłaszcza jachty, nie mają możliwości bezpiecznego opuszczenia portu w Darłowie i wyjścia na Bałtyk. Takie ostrzeżenia przed silnym wiatrem i sztormem na środkowym wybrzeżu nie są odosobnionym przypadkiem — w regionie Koszalina i okolic drugi stopień alertu bywa ogłaszany przy porywach przekraczających 100 km/h.
Alert obowiązuje do 15:00
Ostrzeżenie przed silnym wiatrem dla Darłowa i okolic ma obowiązywać do godziny 15:00 w piątek. Do tego czasu żeglarze i armatorzy mniejszych jednostek powinni liczyć się z zakazem bezpiecznego wypłynięcia z portu.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Szczecinie.
Powiązane materiały
Ropopochodna substancja na plażach. Nie wiadomo, czym jest
Na ok. 50-kilometrowym odcinku wybrzeża, od Rowów w województwie pomorskim po Wicie w zachodniopomorskiem, pojawiły się czarne, lepkie grudki. Laboratorium w Gdańsku potwierdziło, że to substancja ropopochodna, ale nie udało się ustalić, czym dokładnie jest. Urząd Morski w Słupsku traktuje ją jako odpad niebezpieczny i przez kilka tygodni będzie monitorować wybrzeże.
Ropopochodna substancja na plażach: Ustka, Jarosławiec zamknięte
Na plażach województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, od Rowów po Rusinowo, Wicie i Jarosławiec, pojawiły się czarne, lepiące się grudki substancji ropopochodnej. Urząd Morski w Słupsku zamknął plaże w Ustce, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców powiatu słupskiego z ostrzeżeniem przed kontaktem z zanieczyszczeniem.
Plaże koło Ustki zamknięte. Trwa sprzątanie paliwa z Bałtyku
We wtorek Urząd Morski w Słupsku rozpoczął usuwanie zanieczyszczeń z plaż w rejonie Ustki, gdzie Bałtyk wyrzucił na brzeg ciemną, gęstą substancję przypominającą mazut i paliwo okrętowe. Zanieczyszczenie ciągnie się na odcinku około 50 kilometrów wybrzeża, a plaże w całej gminie Ustka pozostają zamknięte do odwołania.